Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bycie w górach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bycie w górach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 maja 2010

Nasze góry




"Starsza generacja lubi oskarżać młodych o brak wszelkiego respektu dla gór. W moim przypadku respekt ten nigdy nie uległ żadnej zmianie, zmienił się tylko mój stosunek do pokonywanych trudności. Nie myślę, że dzisiejszy młody wspinacz stojąc u stóp ściany doświadcza innych przeżyć niż ci, którzy byli przed nim – tej dziwnej mieszaniny wzbierającej energii, podniecenia, przyjemności oczekiwania, szacunku dla przyrody i Stwórcy, a także, przyznajmy to szczerze, wcale niemałego strachu. Znamy góry i ich niebezpieczeństwa, jak więc moglibyśmy stracić dla nich respekt? Przecież z każdą kolejną wspinaczką podejmujemy na nowo walkę z przyrodą, która może być zarówno przyjacielem, jak i bezlitosnym wrogiem. W tym też tkwi tajemnica egzaltacji odczuwanej po szczęśliwie zakończonej walce, gdy stoimy na wierzchołku wyczerpani lecz zwycięscy, z pokonanym gigantem pod stopami. Kochamy wówczas i przyrodę, i wszystko na świecie, wiedząc przy tym, że odniesione zwycięstwo było w istocie zwycięstwem tylko nad samym sobą. Być może to my – „ekstremiści gór”, jesteśmy najbardziej świadomi nicości człowieka wobec otaczającego go wszechświata." Hermann Buhl*

Te słowa austriackiego alpinisty z 1954 roku są dla mnie łącznikiem wszystkich, którzy mają w sercu góry. Słowa ponadczasowe jednoczące nas bez względu na trudność pokonanych dróg, warunki pogodowe, wysokość góry, nie ważne czy korzystasz ze skali krakowskiej, UIAA czy amerykańskiej, czy przemierzyłeś właśnie Beskidy. TAKICH właśnie ludzi spotkałam w górach niejednokrotnie.

niedziela, 16 maja 2010

Czucie podczas wspinaczki Boga...



To jest pewna forma chłonięcia przyrody. Można poczuć tą pewną euforię, to czucie życia, to czucie się cząstką zjednoczoną z resztą świata również wtedy gdy siedzimy w zakurzonym pokoju. Łatwiej jednak poczuć się cząstka przyrody podczas wysiłku w nie skażonym cywilizacją miejscu. Pomyślmy jak mało w naszym codziennym życiu mamy kontaktu z naturą...