czwartek, 20 lutego 2014

Wystawa zdjęć


Zapraszam do obejrzenia mojej wystawy fotograficznej. Wystawa będzie czynna do 7 marca. 

http://filia16.blogspot.com/2014/02/malkolm-mackowiak-i-jego-wysokie-gory.html

niedziela, 12 maja 2013

Wystawa Fotografii

Zapraszam na wystawę fotografii krajobrazu górskiego mojego autorstwa do miejskiej biblioteki publicznej filia nr 30 - ulica Rybnika 11 w Katowicach. Otwarcie 15 maja o 17stej.


piątek, 13 kwietnia 2012



Zapraszamy na wystawę Górskiej Fotografii w Cafe & Galery O'joj - Katowice, 3 maja 20. Wystawa czynna od 12 kwietnia 2012 przez 2 tygodnie.

sobota, 6 sierpnia 2011

;-)


"...mistrzostwo jest pewną wartością, którą rozwijamy - można być zwycięzcą, ale nie być mistrzem. Mistrzostwo jest maestrią. Ten, kto jest pierwszy, nie zawsze musi być mistrzem. Mistrzostwa trzeba się uczyć, do mistrzostwa trzeba dojrzewać. Mistrzostwo jest jak pień drzewa, gdzie gałązki mogą być kolejnymi etapami zwyciężania. Jest czymś, co stanowi o sile człowieka, jego potencjale."


Robert Korzeniowski

niedziela, 17 lipca 2011

IV Wyrypa Beskidzka










To dla mnie pierwsza wyrypa. A uprzedzając złośliwe komentarze: półwyrypa. A będąc drobiazgowym: 56% wyrypa. Zwał jak zwał, to świeżutka i jeszcze gorąca relacja z tej oto wycieczki.

niedziela, 10 lipca 2011

Dzikie Tatry

Pewnie każdy z nas zadał sobie kiedyś pytanie: Jaka jest najlepsza pora na wyjazd w Tatry. Odpowiedzi jest tyle ile potrzeb, ale często pojawia się słowo: ALE.




sobota, 25 czerwca 2011

Maraton Dhaulagiri


Znów sam wyruszyłem na bieg maratoński. Michał nie czuł się jeszcze na siłach ale postaram się go wyciągnąć w tym roku przynajmniej na jeden maraton. Od razu się pochwale, że pobiłem swój rekord czasowy.


czwartek, 23 czerwca 2011

Już w sobotę kolejny maraton z Biegowej Korony Himalajów


Biegowa Korona Himalajów jest organizowana przez AWF im. Jerzego Kukuczki w Katowicach. Sobotni Maraton Dhaulagiri, będzie już siódmym maratonem z Biegowej Korony Himalajów.

wtorek, 21 czerwca 2011

Galeria z wyjazdu na Spitsbergen w 2009 roku Michała Ciepłego

Zapraszamy do obejrzenia nowej galerii na naszej stronie: gorywysokie.4tis.pl. Zdjęcia zostały dzisiaj dodane.

http://gorywysokie.4tis.pl/5/spitsbergen_2009

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Trudne warunki uniemożliwiły strażakom wejście na Mont Blanc

Niestety z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe nie udało się strażakom z OSP w Stolarzowicach zdobyć Mont Blanc.

Wyprawa strażaków z Bytomia na Mont Blanc


W dniach 3 czerwiec do 12 czerwiec odbyła się wyprawa strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Stolarzowicach (dzielnica Bytomia) na najwyższy szczyt naszego kontynentu.

Zapraszamy do oglądnięcia filmu dotyczącego przygotowań do wyprawy. Krótkiego wywiadu udzielili w nim m.in. Michał Ciepły oraz Artur Hajzer (wybitny Himalaista, twórca projektu Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015).

http://www.tvs.pl/35353,ognista_wyprawa_strazakow_z_bytomia_na_mont_blanc.html

niedziela, 9 stycznia 2011

Ostatni wypad w Tatry w starym roku 28-30.XII. 2010


Jak co roku po świętach Bożego Narodzenia wybrałem się w Tatry. Towarzyszyli mi Marcel i Magda. Planowaliśmy w Tatrach spędzić 3 dni i biwakować 2 noce pod namiotem – jednakże pewien splot okoliczności sprawił, iż do tego nie doszło. I może dobrze, bo było wyjątkowo zimno w Tatrach – nawet jak na zimę.

wtorek, 21 września 2010



Wspomnień o Mont Blanc ciąg dalszy, czyli informacja o wywiadzie na Radiowe Podróże i zdjęcia z naszej wyprawy na stronie:
Zapraszamy!

poniedziałek, 20 września 2010

Zaproszenie


Zapraszam serdecznie do wysłuchania mojego wywiadu dla programu Z mikrofonem dookoła świata Katarzyny Koby na stronie: http://www.spoldzielniadziennikarzy.pl/

niedziela, 19 września 2010

Świeża relacja z Małej Fatry


A oto najświeższa, jeszcze ciepła relacja z wyprawy na Małą Fatrę. Pasmo to nie jest zaliczane do gór wysokich, ale zaskoczyło nas bogactwem krajobrazu i szlaków. Nie może go więc tu zabraknąć.

niedziela, 15 sierpnia 2010

Wkrótce nowy wywiad



Niebawem ukaże się mój osobisty wywiad w cyklu audycji "Z mikrofonem dookoła świata" Katarzyny Koby. Będziemy rozmawiać o Mont Blanc i Francji. Audycja Radiowe Podróże będzie również naszym patronem medialnym.
Zapraszamy serdecznie!

niedziela, 8 sierpnia 2010

Na krawędzi – Via Ferrata Ivano Dibona


Tego dnia 14.08.2008 nasi znajomi Ola, Przemek i Marcel powrócili do Polski. My zostajemy na jeszcze parę dni w Dolomitach. Wybieramy stosunkowo łatwą, acz długą ferratę dającą nam możliwość zdobycia jeszcze dwóch dodatkowych trzytysięczników . Naszym celem staje się słynna via ferrata im. Ivano Dibona. Przed wyjazdem w Dolomity wiele nasłuchałem się o tej wspaniałej i bardzo długiej trasie. Kolega Marcin z grupy na studiach był na niej wcześniej i gorąco mi ją polecał. Mocno podkreślał przy tym walory widokowe i historyczne tej drogi.

wtorek, 3 sierpnia 2010

Na Gran Paradiso



Po udanym odpoczynku w Chamonixie, 6 lipca wstajemy o 7 rano, by ruszyć w dalszą podróż. Naszym kierunkiem są Włochy, a dokładniej dolina Aosty oraz Gran Paradiso (4061 m n.p.m.). Z Chamonix kierujemy się do tunelu du Mont Blanc. Przejazd trasą wiodącą sercem najwyższego masywu Europy, o długości 11,6 km kosztował nas 35 €.


poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Szalona majówka cz. III

Jako przerywnik między kolejnymi relacjami z naszej ostatniej wyprawy, chciałbym póki pamiętam zakończyć naszą majówkową odyseję :)

Dzień trzeci zaczynamy od bardzo wczesnej pobudki. Wstajemy co najmniej godzinę przed świtem. Krzątamy się po jadalni jak najciszej potrafimy, omijając rozwalone wszędzie po podłodze ciała (oczywiście śpiących turystów;).W holu głównym pakujemy plecaki i jemy coś przygotowanego naprędce. Malkolm „dziedziczy” raki Agnieszki po Foreście, który zrezygnował z dalszej wędrówki.

piątek, 30 lipca 2010

Mont Blanc cz. IV - 04 lipca 2010



Po twardo przespanej nocy (była to pierwsza taka noc, która przespałem od zmierzchu do rana bez najmniejszego przebudzenia) wstajemy rozprostować nogi. Z niepokojem wypatrujemy Adama na zejściu do schroniska Gouter. Na ciemnych skałach ciężko cokolwiek dostrzec, więc wlepiamy swój wzrok w śnieg zalegający w kuluarze Rolling Stones. Tam powinniśmy pewnie lada chwila wypatrzeć Adama. W między czasie zwijamy namioty i pakujemy nasze plecaki. Robimy też jeszcze kilka zdjęć dla patronów i sponsorów, korzystając z idealnej pogody. Zaczynamy się już niepokoić o Adama i zbierać do wymarszu jemu naprzeciw, gdy na śnieżnym stoku wyłania się jego postać. Jest bardzo zmęczony, ale mówi, że odzyskuje stopniowo siły w trakcie schodzenia.